Polacy wierzyli w Napoleona jak w nikogo innego. „Krew i popiół” Piotra Korczyńskiego to przejmująca opowieść o naszych przodkach, którzy pod Austerlitz i Waterloo walczyli ramię w ramię z Bogiem Wojny, licząc, że dzięki niemu odzyskają ojczyznę. Autor oddaje głos samym wiarusom – szwoleżerom i piechurom, którzy widzieli triumfy i klęski, wierzyli w wolność i ginęli z orłem na czaku. To książka, która pozwala poczuć tętno epoki napoleońskiej tak, jak przeżywali ją nasi żołnierze.
Niemożliwe? Nie znam takiego słowa. Nic nie jest niemożliwe dla moich Polaków!
– Napoleon Bonaparte
Dał nam przykład Bonaparte, jak zwyciężać mamy!
– Mazurek Dąbrowskiego, pieśń z 1797 r., od 26 lutego 1927 r. oficjalny hymn państwowy Rzeczypospolitej Polskiej
220 lat temu zwyciężył pod Austerlitz. 210 lat temu przegrał pod Waterloo. Pierwsza z tych bitew uczyniła go Bogiem Wojny. Druga odebrała mu władzę, lecz unieśmiertelniła jego legendę.
Najwierniejsi z wiernych – Polacy, stali u jego boku w chwilach triumfów i klęsk. Do końca lojalni wobec człowieka, który obiecywał im odzyskanie ojczyzny.
Wsłuchajmy się w głos tych, którzy stali z Napoleonem ramię w ramię. Prawdziwych żołnierzy Napoleona i prawdziwych Polaków. Po ponad dwustu latach oddajmy im głos.
Piotr Korczyński sięga po relacje i wspomnienia wiarusów i po raz pierwszy w takiej formie opowiada niezwykłą historię wojen napoleońskich widzianą z siodeł szwoleżerów z orłem na czakach.
(Opis pochodzi od wydawcy).