Samotny chłopiec z nieposkromioną wyobraźnią, marzący o międzygwiezdnych podróżach. Dorosły mężczyzna – outsider, malarz – borykający się z gniewem i traumą. Obie te postaci spaja tajemniczy Trzeci: ktoś, kto wie wszystko i nie pozwala o niczym zapomnieć. Jest źródłem lęku, ale też szansą na oswojenie bólu i niewypowiedzianych emocji. Kim jest naprawdę?
„Szeleścidło” to poruszająca historia o wyobraźni, stającej się narzędziem przetrwania. O sztuce będącej jedyną namiastką normalności w poszukiwaniu sensu i własnej tożsamości. A także o miłości – i jej braku – w świecie, który często wydaje się nieprzystępny.
Powieść Maruszewskiego skierowana jest do tych, którzy nie boją się ruszyć w nieznane i – niczym astronauta stawiający stopę na Księżycu – przekroczyć granicę własnego świata. Bo właśnie tam, pod grubą warstwą cierpienia i ciszy, wciąż świeci coś, co kiedyś było kometą nadającą wszystkiemu sens.
OPINIE
✓ Zdezorganizowany umysł zawsze znajdzie sposób, by cię ochronić. Czasem zamieni się w strażnika, czasem odetnie zasilanie, a czasem sprowadzi lęk, choć nic złego nie powinno już się wydarzyć. Ale kiedyś się wydarzyło. To opowieść o złamanej duszy, która próbuje posklejać się na nowo – pośród sztuki, niebezpieczeństwa i dawnych ran. A takie sklejanie wydaje szelest. Pozwólcie sobie go usłyszeć.
– Łukasz Chmara, @talkincloud
✓ Maruszewski napisał niebanalną książkę o męskim lęku, samotności i fantazjach o ucieczce. Napisał to bezpretensjonalnie – krótkimi, chropowatymi zdaniami, które stopniowo zamykają nas w ciasnym świecie głównego bohatera. Warta uwagi.
– Adam Woźniak
(Opis pochodzi od wydawcy).